Niska samoocena u dziecka – jak wesprzeć swoje pociechy w kształtowaniu poczucia własnej wartości? - Scanmed

Niska samoocena u dziecka – jak wesprzeć swoje pociechy w kształtowaniu poczucia własnej wartości?

Problem niskiej samooceny wśród dzieci jest bardzo duży. Proces kształtowania poczucia własnej wartości zaczyna się już od samego początku życia, dlatego tak ważne jest, by rodzice stanowili dla dzieci wsparcie, dawali poczucie bezpieczeństwa, zaufania i troski. – Kiedy intuicja podpowiada, że coś się zmieniło w zachowaniu dziecka, coś nas zaniepokoiło, to już jest dobry moment by pójść do specjalisty. Lepiej przyjść z dzieckiem do psychologa i dowiedzieć się, że zmiana zachowania związana jest ze zwyczajnym procesem dorastania, rozwijania się, niż zbagatelizować ewentualny problem – mówi mgr Patrycja Rutkowska, psycholog dziecięcy z Centrum Medycznego Scanmed w Krakowie.

Czy wśród dzieci i młodzieży problem z niską samooceną jest powszechny? Czy zjawisko to ma tendencję rosnącą?

Mgr Patrycja Rutkowska: Zacznijmy od tego czym jest poczucie własnej wartości i z czego się składa. Najogólniej mówiąc to sposób w jaki oceniamy sami siebie. Składa się z trzech podstawowych filarów.

Pierwszy to samowiedza – co lubię, co mi sprawia przyjemność, jakie mam hobby, jakie są moje mocne i słabe strony, co mi się w sobie podoba, czego w sobie nie lubię – tu zarówno chodzi o wygląd zewnętrzny jak i cechy charakteru. Drugi filar to samoakceptacja, czyli znam swoje mocne i słabe strony i je akceptuję, pozwalam sobie na bycie nieidealną, wystarczającą, ale wiem też nad czym chcę pracować. Jest to bardzo trudne, ale opanowanie tej sztuki pozwala nam obniżyć poprzeczkę, którą sobie stawiamy lub ktoś nam ją próbuje stawiać, często za wysoko. Tu dochodzimy również do bardzo ważnego zagadnienia jakim jest asertywność, czyli umiejętność obrony własnego zdania, poglądu.  Ostatni filar to odpowiedzialność z celowością. Umiejętność stawiania sobie celów i zdolność do ich realizacji. Branie odpowiedzialności za siebie, swoje życie, to gdzie jestem, co robię, z kim się spotykam, ile mam pieniędzy itp. Często odpowiedzialność za nasze niepowodzenia zrzucamy na kiepskie dzieciństwo, na system, na nieodpowiednie towarzystwo. Tymczasem świadomość, że nasze życie zależy tylko od nas, od nikogo innego, bo my istniejemy nie w przeszłości ani przyszłości tylko tu i teraz, bardzo otwiera oczy i daje poczucie sprawstwa, a co za tym idzie podnosi poczucie naszej wartości. 

Problem zaniżonej samooceny jest bardzo powszechny nie tylko wśród młodzieży, ale i dorosłych. Żyjemy w czasach oceniania, porównywania i nie sposób się przed tym obronić. W moim gabinecie 80% osób ma deficyty w którymś z wymienionych obszarów samooceny.

Czy ten problem dotyczy tylko dzieci od pewnego wieku, czy niską samoocenę mogą mieć również małe dzieci?

Poczucie własnej wartości kształtuje się od początku naszego życia. Rodzina to pierwsze środowisko mające realny wpływ na to jak kształtować się będzie nasza samoocena. Bardzo ważne są w rodzinie jasne role społeczne, poczucie bezpieczeństwa, stabilność i spokój, czułość i troska. Ważne abyśmy rozmawiali w naszych domach o tym jak się czujemy, co nas cieszy, co martwi, jakie emocje przeżywamy w związku z tymi sytuacjami. Pamiętajmy, że dzieci, zwłaszcza te najmniejsze uczą się przez naśladowanie, może nie rozumieją wszystkich naszych przekazów werbalnych, ale doskonale odbierają emocje. Znajomość własnych emocji daje dużo wiedzy na swój temat, która jest bardzo ważna w kształtowaniu własnej wartości.

Jakie mogą być przyczyny niskiej samooceny u dzieci?

Niestety nie dostajemy żadnej instrukcji obsługi naszych dzieci i często nieświadomie możemy obniżyć ich samoocenę. Każde dziecko, każda rodzina jest inna więc trudno uogólniać, natomiast wymienię kilka częstych sytuacji, z którymi co najmniej raz sami spotkaliśmy się w domu: „Taki duży chłopczyk, a sika w nocy”, „Taka duża dziewczynka, a płacze”, „Przestań płakać, zobacz jak się na Ciebie ludzie patrzą i się śmieją”, „Czemu płaczesz przecież nic się nie stało”, „Nie, bo nie”.

To tylko kilka przykładowych zdań, które ignorują emocje dziecka, nie rozwiązują problemu, oceniają, nie dają wsparcia, na które liczy dziecko. Ono z tym poczuciem osamotnienia zostaje i rośnie. Nie otrzymawszy wsparcia, poczucia bezpieczeństwa, bez nazwania uczuć dziecko czuje, że to z czym się mierzy jest nieważne.

Co świadczy o tym, że dziecko ma niską samoocenę? Na jakie objawy i zachowania rodzic, nauczyciel powinien zwrócić uwagę?

Psychologia to praca z człowiekiem i nigdy nie jest tak samo. Ile ludzi, tyle objawów. Nie każdy ma trudności w tym samym obszarze poczucia wartości. Jeśli nasze dziecko nie rozmawia z nami, jest przygnębione, nie ma przyjaciół, albo wręcz przeciwnie przyjaciółmi nazywa wszystkich, jeśli zachowanie dziecka się zmieniło, narzeka na swój wygląd, często mówi, że nie wie na co ma ochotę, nie wie co robić, nie chce się uczyć lub jest bardzo ambitne, odczuwa napięcie, lęk – to może nam sugerować, że dziecko ma deficyty w którymś z wymienionych wcześniej filarów.

Czy jest jakiś sposób, w jaki rodzice mogą uczyć swoje dzieci poczucia własnej wartości, dbać o ich samoocenę, chronić przed tym, co może ją zaniżać?

Rozmowa, wyrażanie emocji, dzielenie się własnymi przeżyciami z dziećmi. Bądźmy dla dzieci wsparciem, rodzicem, który stawia przed dzieckiem wymagania, poprzeczki, ale takie, którym dziecko jest w stanie sprostać. Bierzmy pod uwagę indywidualny tok rozwoju naszego dziecka, nie porównujmy go do siebie czy do innych. Akceptacja, wyrozumiałość, realne cele. Pozwólmy dziecku decydować, oczywiście w sprawach adekwatnych do wieku, tzn. maluszki niech wybiorą sobie w jakim ubranku chcą iść do żłobka, starsze dzieci – co będziecie jedli na obiad, nastolatek może decydować już w wielu kwestiach, chociażby dysponowaniu kieszonkowym, zrobieniu zakupów. To wszystko pokazuje, że mamy do dzieci zaufanie, że zdajemy się na nie, możemy na nich polegać.

Kiedy jest ten moment, w którym warto zgłosić się z dzieckiem do psychologa?

Kiedy nasza intuicja podpowiada, że coś się zmieniło w zachowaniu dziecka, coś nas zaniepokoiło, to już jest dobry moment. Ufajmy swoim emocjom, to Rodzice i Opiekunowie najlepiej znają swoje dziecko i są doskonałymi obserwatorami. Lepiej przyjść z dzieckiem do psychologa i dowiedzieć się, że zmiana zachowania związana jest ze zwyczajnym procesem dorastania, rozwijania się, niż zbagatelizować ewentualny problem.

Jak wygląda terapia w przypadku niskiej samooceny?

W poradnictwie psychologicznym najpierw bardzo ważna jest psychoedukacja zarówno dziecka, jak i rodziców. Należy dokładnie wyjaśnić na jakim etapie rozwoju dziecko jest i jakie zachowanie jest normalne. Następnie staramy się doprecyzować gdzie dokładnie jest problem, w którym obszarze. Uświadamiamy dziecku jego mocne strony, potrzeby, zainteresowania. Często dzieci w wieku nastoletnim, które do mnie przychodzą, zapytane o to co lubią robić, co im sprawia przyjemność odpowiadają ,,nie wiem”. Z moją pomocą staramy się tego dowiedzieć. Następnie na tej bazie przechodzimy do akceptacji siebie, to bardzo ważny i jakże trudny obszar.

Osoby z niskim poczuciem własnej wartości odczuwają również pewnego rodzaju napięcie i lęk, więc nasza praca koncentruje się także wokół tych zagadnień. Każda praca z dzieckiem to praca także z jego rodzicami. Opiekunowie razem z dzieckiem przechodzą proces zmiany postrzegania zarówno swojego dziecka, jak i samych siebie w roli rodzica.

Mgr Patrycja Rutkowska – psycholog dziecięcy. Ukończyła studia magisterskie na kierunku Psychologia o specjalności kliniczno-sądowej. Pracuje z najmłodszymi dziećmi jako psycholog w żłobku i przedszkolu oraz w poradni specjalistycznej. Przyjmuje pacjentów od 1 do 18 roku życia w Centrum Medycznym Scanmed w Krakowie przy ul. Armii Krajowej 5.

Możesz umówić się na wizytę w Centrum Medycznym Scanmed dzwoniąc na infolinię: 12 629 88 00 lub przez platformę www.e-scanmed.pl.

E-sklep Umów wizytę top